poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Cintia

adoptowana



33 komentarze:

  1. I love your creativity!!!!!

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  2. To zajączka, czy króliczka? Nie istotne i tak kubraczek ma cudowny:)Pozdrawiam rozpływając się w upale:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tam nigdy nie wiem czy królik czy zając;) Dobra, wiem, że to nie skromnie ale mi się też ten kubraczek podoba;)

      Usuń
  3. Cudny słodziaczek w gustownym kamizelku :)... tak mi się wspominkowo jakoś zrobiło...(było to sto lat temu więc proszę się nie turlać ze śmiechu) mój ślubny samochód na masce miał parę zieloniutkich królików trzymających się za łapki... młoda miała suknię i wianek z firanki i różany bukiet a młody atłasowy cylinder z którego wystawały zielone uszyska oraz frak i muchę... robiłyście już kiedyś młodą parę ?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kamino:) Fajnie, że przywołałyśmy miłe wspomnienia. A pary młodej jeszcze nie robiłyśmy ale mamy to w planach. Kiedyś... W każdym bądź razie w kajecie z projektami do zrobienia od dawna jest taki zapis:)

      Usuń
  4. Jest tak sympatyczny ze ma się ochotę go przytulić .

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna :-)
    Nie dość, że jest w moim ulubionym kolorze :-) to jeszcze ten cudny serdaczek... :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu:) Czarne maskotki są fajne ale trudno się je robi. A szkoda.

      Usuń
  6. No, no, mulatki podobno mają niezłe branie ;) Fajniutka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wcale się nie dziwię. Toż to piękna karnacja:)

      Usuń
  7. Dzieki tym swoim klapnietym uszkom jest taki rozczulajacy(ca),ze ma sie ochote do serca przygarnac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, takie klapnięta uszka robią swoje:)

      Usuń
  8. Prawdziwa piękność z tej Cynti:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna :D zarówno Cintia jak i kamizelka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Czarna Dama! Matko, jak te wszystkie stworki są idealnie wydziergane! Podziwiam! Mnie szydełko jeszcze tak nie słucha i ciekawe, czy kiedykolwiek zacznie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale piękna! Wspaniałe robisz im oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu:) Z oczami ciągle walczymy;)

      Usuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)