niedziela, 6 maja 2012

I po majówce;)

A było u nas tak:

Jabłonki kwitły przepięknie

Zapylacze w akcji


Dżozefin w kompletnej sukience

Mlecze też obrodziły

Maciejka rośnie aż miło


Pierwsze nasze własnoręcznie sadzone iglaki

Sosny też chcą być większe

Białasek czeka aż brzozy przestaną pylić

I czeka...

Dziewczę pozuje bokiem

I tyłem;)


Czarna przeszczęśliwa bo przez tydzień gościła kawalera

Aluś na gościnnych występach

Psie harce i swawole

Jaszczurkowy pogromca

To był tydzień koszenia, kopania, sadzenia, siania, napraw i sama nie wiem czego jeszcze. Ostatni kawałek trawnika kosiłam kosiarką na trzech kołach bo jedno odkręciło się bezpowrotnie. Mam nadzieję, że trawa nie urośnie po kolana zanim przyjdzie nowe;) Ciężko się robi porządki na terenie zaniedbanym przez całe lata.
A dziś wreszcie można było trochę odpocząć. Co całą bandą robimy namiętnie i z pasją. Ponieważ na jutro zapowiadają deszcze, niewykluczone, że lenistwo przeciągnie się na kolejny dzień;) Oby, bo chyba mój kręgosłup bardzo tego potrzebuje. Może uda mi się nadrobić blogowe zaległości bo choć do Was wpadałam przy śniadaniu, to nie było czasu by komentować.
I słyszę jak szydełka mnie wołają ze swojego pudełka;)

28 komentarzy:

  1. Masz piękny ogród i piękne zwierzaki
    Z niecierpliwością czekam na kolejne szydełkowe twory

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Lady:) Zwierzaki piękne to fakt;) Ale ogród ciągle woła o pomstę do nieba. Uroki netu, że można zamieścić wybrane foty;)

      Usuń
  2. Ślicznie, miło popatrzeć na te słoneczne zdjecia gdy teraz za oknem pada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też dziś padało. Ale już koło południa było piękne słońce:)

      Usuń
  3. Fantastyczne zdjęcia. Białasek jest chyba spokrewniony z leniwcem:) Przybiera pozycję mebli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięi Aga. W pozycjach Białas faktycznie jest mistrzem;)

      Usuń
  4. Pięknie :-) A zwierzaki rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sylwka:) Też uważam, że zwierzaki mam rewelacyjne;)))

      Usuń
  5. Piękna ta Twoja majówka ! I wszystko rośnie, i się zieleni...Zwierzaki w pełnej krasie - bardzo fajne ! Piękne zdjęcia. Dziękuję za odwiedziny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zieleni się, zieleni. Codziennie chodzę sprawdzić co mi wykiełkowało:)

      Usuń
  6. Oj sielankowe obrazeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny nastrój wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo jeśli się udało:)

      Usuń
  8. Przepiękne zdjęcia! Wiem, że się powtarzam, ale macie wspaniałe zwierzaki! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, możesz się powtarzać jak najczęściej w kwestii urody naszych potworów:)))

      Usuń
  9. Wreszcie poznałam Twoją całą bandę :-) Nawet nie pamiętam, żebym widziała wcześniej pieska :-) A Białasek ma faktycznie alergię? Zwierzaczki przepiękne i śliczna wiosna u Was :-) Powodzenia w porządkowaniu działki (jedziemy na tym samym wózku ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilddzik, psiaki mamy trzy. A ten czwarty rudzielec Aluś to psiak rodziców. Wszystko na to wskazuje, że na 99% Białas ma alergię. Wyszło to też w wynikach badań. Właśnie skończyły pylić brzozy i chłopak ewidentnie się uspokoił. Ale póki co ma uraz do podwórka i nie chce wychodzić na spacery. Nawet dziś wzięłam szelki na próbę i niestety uciekł jak oparzony. A jeśli chodzi o działkę to chyba Twój wózek lepszy;) Masz, najgorszą robotę (moim zdaniem), czyli równanie terenu za sobą. My się na razie za to nie bierzemy więc będę tańczyć z kosiarką po wertepach;)

      Usuń
    2. Oj, to szkoda Białaska :-( Wychodzi na to, że faktycznie źle mu się teraz polko kojarzy. Ale może jak znikną alergeny, to wróci mu radość brykania po podwórku.
      Co do działki - u nas wcześniej była masakra, doły jak leje po bombach ;-) Ale chłop mi się sprawił ;-)

      Usuń
  10. Cudnie masz kwitnąco i zwierzęco. Uściski ślę, choć rzadkie, to bzowe, majowe i serdeczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również ściskamy mocno:) Nieważna ilość ale jakość;)

      Usuń
  11. pięknie u Was było! a białasek podbił moje serce :) hmmm... szydełkowy biały kotek fajnie by wyglądał ;) a może już takiego zrobiłaś...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze serca też przez Białasa podbite;) Białego kota szydełkowego nie robiłam. Generalnie unikam robienia białasów bo strasznie szybko się brudzą. Praktyczna strona bierze tu górę;)

      Usuń
    2. szkoda :( kiedyś bardzo chciałam białego kota, nawet dopingowałam pewnej ciężarnej białej kocicy... która wreszcie urodziła kocie śliczności, ale wszystkiego były łaciate :) teraz nie mam możliwości zaopiekowania się zwierzakiem, to może chociaż szydełkowy mógłby ze mną zamieszkać...? ;)) muszę chyba do Ciebie napisać liścik z zapytaniem jak się starać o adopcję szydełkowych zwierzaków?

      Usuń
  12. piękny ogród i do tego ten zwierzyniec:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie tam u Was i ten zwierzyniec rewelacyjny :))
    Szkoda że tak mało o nich piszesz ...
    A zwierzątka szydełkowe cudeńka :-)
    Kotki Ci ich nie kradną do zabawy ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)