sobota, 4 lutego 2012

AleYa

Poniżej przedsmak nowej kolekcji. Naszyjnik ma około 60 cm długości bez zapięcia. Waży około 100 gramów. Kula ma 7 cm średnicy. Nie wiem ile waży bo nie chce mi się iść do kuchni żeby to sprawdzić;)






Wieści z frontu zimowego: wczoraj nie było wody przez dwie godziny. Na szczęście to jakaś mała awaria. Bez prądu było ciężko ale bez wody też nie lekko.  
Teraz już mamy zrobiony zapas w baniakach;)

22 komentarze:

  1. bardzo ładne ^^ współczuję sytuacji z tą wodą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie godziny dało się przeżyć. Chociaż żarcie dla zwierzaków robiłam w torebkach foliowych na rękach;) Gorzej mają Ci, którzy czekają po kilka dni. Jak wiadomości oglądam to czasami się włos na głowie jeży. Awaria za awarią.

      Usuń
  2. Naszyjnik swietny! Super kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba:) Zwłaszcza, że to premiera:)

      Usuń
  3. Pierwszy raz widzę coś takiego, jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować:) Mam nadzieję, że będzie więcej;)

      Usuń
  4. Najważniejsze,że te awarie nie razem;) Tfu, tfu! Naszyjnik bardzo ciekawy i oryginalny, a ten wzór na kuli,to jakiś Twój patent? Jeszcze takiego nie widziałam. Świetna faktura i piękny efekt.
    Gorące uściski w kolejną mroźną noc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to jedna po drugiej;) Człowiek czeka co tu będzie następne;) Kaprysiu, tak mi się jakoś te wzory wymyślają. Mam cichą nadzieję, że tylko u nas będzie można je oglądać;) Fajnie się dotyka tego naszyjnika, jest taki mięsisty:)
      I kolejna mroźna noc za nami:) Gorące uściski się przydały. Również ściskamy gorąco. Całą bandą:)))

      Usuń
  5. Łoooo! Kulaaaa! Świetnaaaa! ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. do naszyjnika pasowałaby jeszcze bransoletka:) fajna zapowiedź
    a przy okazji Twojego komentarza u mnie, to gdzie kupujesz te kulki? bo na allegro znalazłam tylko jednego sprzedawcę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. April, ja kupuję u takiego miłego pana na warszawskiej Pradze. A na allegro chyba faktycznie tylko jeden sprzedawca jest. Ten od filcu. Ale ze zdjęć wygląda mi na to, że to jest to samo. A gdybyś planowała wyjazd do Wawy albo miała kogoś kto Ci nabędzie te kulki to daj znać na maila. Podam Ci namiary na ten sklep:)

      Usuń
  7. Jak zawsze pokazujecie wspaniałości. Powiem szczerze, że z dwojga złego wolę jak nie ma wody niz prądu. Pozdrawiam i trzymajcie sie ciepło w te koszmarne młody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja też wolę jak nie ma wody niż prądu;) Po wodę możemy ostatecznie pojechać. Jak samochód odpali hehehe.

      Usuń
  8. Kula robi wrażenie... a jeszcze jak zacznie dyndać... he..he... w końcu Cię namierzyłam :)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrażenie ważna rzecz;) Ja tam Cię namierzyłam od razu;)))))

      Usuń
  9. Super, bardzo ciekawie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  10. Aha, nowe podejście... :) Intrygujesz! Niecodzienne, niespotykane - interesujące!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten też fajny ale mój faworyt to te paskowe LeYa :) szukam jeszcze kolczyków:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję:) Za odwiedziny, za czas i za każde słowo:)