poniedziałek, 26 września 2016

Króliczki

Dziś znowu jest wyjątkowe święto: Światowy Dzień Królika. Oczywiście nie wiedziałam, że takie święto istnieje. Ponieważ kilka szydełkowych królików zamieszkało pod naszym dachem trzeba zacząć to święto obchodzić;)

Cecylia


Gaston


Hugo


Minio co prawda króliczkiem nie jest ale, kto mu zabroni wystąpić w poście o królikach;)



Gdyby mu tak uszka trochę wyciągnąć i ogon zwinąć w kulkę to by wyglądał jak prawdziwy królik;)

piątek, 23 września 2016

Justus i Rune

Oto małe, grafitowe misie. Mają 9,5 cm wzrostu i większe nie urosną;) Chyba, że ktoś po praniu mocno je pociągnie za nóżki;)

Justus



Rune



A u nas zabawa trwa. Psi nastolatek musi się przecież wyszumieć;)



poniedziałek, 19 września 2016

Joel

Dziś jest Międzynarodowy Dzień Mówienia jak Pirat. Nawet nie wiedziałam, że jest takie święto. Ale skoro jest, a u nas piraci co chwilę się pojawiają a jeden nawet mieszka na stałe, to nie można obok takiego święta przejść obojętnie;)

Oto pirat Joel:


Dawno nie pokazywałam postępów w hafcie więc dziś nadrabiam zaległości. 


A na koniec nasz osobisty pirat w całej swojej krasie:)




Ponieważ Pinio dużo mówi to dziś spróbuję go naśladować. Może uda mi się coś powiedzieć jak pirat;)

poniedziałek, 12 września 2016

Kolorowanki część X - Strażnicy nocy

Wiele osób zachwyca się tą kolorowanką. Ja jakoś nie bardzo. Jest ok ale to nie moje klimaty. Natomiast moja mama zatopiła się w tym świecie całkowicie. A oto efekty:


Ta kolorowanka jest wyjątkowo dobrze wydana. Ma gruby, biały papier i mocną tekturkę pod spodem.  Obrazek jest tylko na jednej stronie co jest dużym plusem. Uważam, że wszystkie kolorowanki powinny być tak wydawane.

Ostatnio były koty więc dziś czas na psy:



czwartek, 1 września 2016

Kolejny piracki atak;)

Tym razem piraci w wersji maskotkowej.

Roger


Ture


Nie może zabraknąć najważniejszego pirata, szefa wszystkich piratów czyli naszego słodkiego Pinia:)



piątek, 26 sierpnia 2016

Ptaszydła

Czyli sowy;)

Gosia


Izunia


Natalka


Nadia


 Ashkowy klub książki nie porzucił czytania. Czyta się cały czas.


No dobra, nie każdy u nas czyta. Taka Emilka na przykład woli się uśmiechać i dokazywać;)